Kapelani Katyńscy

Kapelani Wojska Polskiego z lat 1919-1939 – ofiary zbrodni katyńskiej

W czasie drugiej wojny światowej wielu kapelanów Wojska Polskiego II RP służby zawodowej, a także kapelanów rezerwy, którzy dostali się do niemieckiej i sowieckiej niewoli we wrześniu 1939 oraz później, zamordowano na zachodzie i wschodzie.

W czasie drugiej wojny światowej wielu kapelanów Wojska Polskiego II RP służby zawodowej i kapelanów rezerwy, którzy dostali się do niemieckiej i sowieckiej niewoli we wrześniu 1939 r. oraz później, zamordowano na zachodzie i wschodzie.

Do tej pory ustalono, że 33 duchownych, związanych z wojskiem w 1939 r. zginęło na terytorium ZSRR i dla tej grupy w rosyjskich dokumentach zbrodni katyńskiej jest potwierdzenie okresowych pobytów w obozach niewoli i więzieniach sowieckich oraz śmierci przez rozstrzelanie w kwietniu i maju 1940 r.

O tym gdzie, kiedy i w jakich okolicznościach kapelanów wojskowych zabrano do sowieckiej niewoli, są tylko szczątkowe informacje od żołnierzy cofniętych w 1939 r. z obozów, a także od grupy oficerów Wojska Polskiego, którzy przebywali w obozach do wiosny w 1940 r. ale ocaleli przed śmiercią w Katyniu, Charkowie i Twerze.

Z relacji i dokumentów katyńskich wynika, że kapelanów WP różnego wyznania po 17 września 1939 r. najpierw trzymano w podobozach w Szepietówce, Wołoczyskach, Kamieńcu Podolskim, a potem w obozach oficerskich w Kozielsku i Starobielsku oraz w policyjnym obozie w Ostaszkowie.

Z historii sprawy katyńskiej wiadomo, że na wiosnę w 1940 r. wszystkich Polaków wywieziono z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, rozstrzelano kulami w tył głowy w więzieniach NKWD w Smoleńsku, Charkowie i Twerze, pogrzebano w lasach i zasypano ziemią, aby zatrzeć ślady zbrodni. Ale masowe groby oficerów WP w Katyniu zostały odkryte w 1943 r. i cały świat dowiedział się o zbrodni NKWD.

W pamiętnikach oficerów wywiezionych z Kozielska i pomordowanych w Katyniu, które znaleziono w grobach, odczytano kilkanaście notatek z 1939 r. o nabożeństwach w „katakumbach”, wspólnej modlitwie jeńców, o spowiedzi i komunii, że kapelanów zamykano do „tiurmy” bo nie przestrzegali zakazu w sprawach religijnych i że przed wigilią Bożego Narodzenia wywieziono wszystkich księży z Kozielska [wywieziono wtedy 11 księży do obozu w Ostaszkowie, gdzie przybyli 29 grudnia, a tam już było 2 kapelanów i na wiosnę w 1940 r. wszystkich zamordowano w Twerze].

W pamiętnikach pisanych w 1940 r. odczytano tylko pięć zapisów o religii, ostatni „Było rano nabożeństwo u nas” ma datę 7.04.1940 r. i jest to znak, że mimo wywózki księży z Kozielska, w obozie był kapelan [został tam ks. mjr Ziółkowski, wcześniej zamknięty w karcerze za udział w zakazanych nabożeństwach i albo wtedy NKWD o nim zapomniało, albo nie wiedziało że jest kapelanem WP, bo chodził w mundurze. Został również 1 kapelan rezerwy oraz 2 kleryków sanitariuszy września 1939 r.].

Ocaleni przed śmiercią w 1940 r. oficerowie z Kozielska i Starobielska, a także policjanci z Ostaszkowa, mówili, że kapelani nie zważając na zakazy organizowali potajemne życie religijne, posługą i modlitwą krzepili jeńców, przygnębionych, że nie mogą orężnie walczyć w obronie kraju i narodu. W relacjach składanych już po przedostaniu się do Londynu podali kilka nazwisk: ks. Nowak, ks. Skorel, ks. Paszko, ks. Wojtyniak, ks. Aleksandrowicz, ks. Romanowski, ks. Ziółkowski. A ocalony ze Starobielska kapelan ks. Tyczkowski w USA wspominał ks. Aleksandrowicza, ks. Suchcickiego, ks. Potockiego i rabina Steinberga.

Natomiast ocaleni z Ostaszkowa, którzy wrócili do Polski, wspominali ks. Janasa, ks. Szweda i ks. Kacprzaka. Najwięcej relacji o życiu jeńców w Kozielsku przekazał ocalony prof. Stanisław Swianiewicz z Wilna. W książce wydanej po wojnie w Londynie „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów” zamieszczono też jego wspomnienia o kapelanie Ziółkowskim, który sprawował zakazane, krótkie msze św. w lochach Kozielska i spowiadał setki oficerów w czasie spacerowania we dwójkę po obozie.

Bronisław Młynarski ocalony ze Starobielska w książce „W niewoli sowieckiej” pisze, iż na początku NKWD pozwalało okazywać uczucia religijne chcąc wyłonić duchownych. Księża katoliccy odprawiali msze święte na które przychodziło dużo wyznawców innej wiary, a katolicy uczestniczyli w obrzędach prawosławnych, protestanckich, żydowskich, bo wszyscy odczuwali potrzebę wspólnej modlitwy.

Józef Czapski ocalony ze Starobielska w książce „Na nieludzkiej ziemi” pisze o ks. Aleksandrowiczu, który 11 listopada odprawiał nabożeństwo na korytarzu i wspomina, że kapelanów wywieźli ze Starobielska przed Bożym Narodzeniem [przed wigilią zamknięto 10 kapelanów WP w osobnym baraku, ale tajna poczta roznosiła informacje religijne, a kapelanów dopiero 2 marca 1940 r. wysłano do więzienia w Moskwie, 9 z tej grupy zawieziono do Kozielska i zamordowano w Katyniu, a 1 kapelan ocalał, ponieważ urodził się w USA. Ale po ich wywózce w obozie w Starobielsku został 1 kapelan zawodowy ks. mjr Niwa i 4 kapelanów rezerwy].

Z obozu w Ostaszkowie zachowało się wspomnienie ocalonego Józefa Batora o ks. Nowaku, który przed Wielkanocą w 1940 r. mając stułę i wodę we flaszce, poświęcił jeńcom chleb i sól, bo innych pokarmów nie mieli. A chociaż byli tam inni księża, jeńcy we wszystkich salach czekali na ks. Nowaka, ponieważ tylko jemu udało się przemycić stułę, a inni kapelani już takich stuł nie mieli.

Z dokumentów sprawy katyńskiej wiadomo, że NKWD w kwietniu oraz maju 1940 r. zamordowało:

  • w Katyniu 13 duchownych (10 kapelanów zawodowych, 1 kapelana rezerwy i 2 kleryków), ich nazwiska wpisano do Księgi Cmentarnej Katyń wyd. 2000 r.;
  • w Charkowie 5 duchownych (1 kapelana zawodowego i 4 kapelanów rezerwy), ich nazwiska wpisano do Księgi Cmentarnej Charków, wyd. 2003 r.;
  • w Twerze 13 duchownych (7 kapelanów zawodowych i 6 kapelanów rezerwy), ich nazwiska wpisano do Księgi Cmentarnej Miednoje, wyd. 2006 r.;
  • na Ukrainie 2 duchownych (2 kapelanów zawodowych), ich nazwiska figurują w Księdze Cmentarnej Bykownia – Księga w opracowaniu.

Niżej zamieszczono nazwiska Kapelanów Katyńskich, stopnie wojskowe i funkcję z 1939 r. oraz miejsce śmierci na wschodzie:

  1. ks. mjr Antoni Aleksandrowicz, kapelan zawodowy – Katyń
  2. ks. mjr Edward Choma, kapelan zawodowy – Katyń
  3. ks. kpt. Mikołaj Cichowicz, kapelan rezerwy – Katyń
  4. ks. por. Józef Czemerajda, kapelan rezerwy – Charków
  5. kleryk Ignacy Drabczyński OFM, sanitariusz WP – Katyń
  6. ks. kpt. Ignacy Drozdowicz, kapelan rezerwy – Charków
  7. ks. kpt. Aleksander Dubiel, kapelan rezerwy – Twer
  8. ks. ppłk Szymon Fedorońko, kapelan zawodowy – Katyń
  9. ks. mjr Mikołaj Ilków, kapelan zawodowy – Katyń
  10. ks. kpt. Mieczysław Janas, kapelan zawodowy – Twer
  11. ks. kpt. Józef Kacprzak, kapelan rezerwy – Twer
  12. ks. mjr Stanisław Kontek, kapelan zawodowy – Katyń
  13. ks. mjr Stanisław Matzner, kapelan zawodowy – Ukraina
  14. ks. kpt. Józef Mikuczewski, kapelan zawodowy – Twer
  15. ks. kpt. Jan Mioduszewski, kapelan rezerwy – Twer
  16. ks. mjr Andrzej Niwa, kapelan zawodowy – Charków
  17. ks. ppłk Edmund Nowak, kapelan zawodowy – Twer
  18. ks. kpt. Włodzimierz Ochab, kapelan rezerwy – Twer
  19. ks. płk Ryszard Paszko, kapelan zawodowy – Twer
  20. ks. por. Władysław Plewik, kapelan rezerwy – Charków
  21. ks. mjr Jan J. Potocki, kapelan zawodowy – Katyń
  22. ks. mjr Wiktor Romanowski, kapelan zawodowy – Twer
  23. ks. mjr Jozef Skorel, kapelan zawodowy – Twer
  24. rabin mjr Baruch Steinberg, kapelan zawodowy – Katyń
  25. ks. płk Kazimierz Suchcicki, kapelan zawody – Katyń
  26. kleryk ppor Andrzej Szeptycki, sanitariusz WP – Katyń
  27. ks. kpt. Bronisław Szwed, kapelan rezerwy – Twer
  28. ks. kpt. Michał Tyszka, kapelan zawodowy – Ukraina
  29. ks. mjr Władysław Urban, kapelan zawodowy – Katyń
  30. ks. płk Czesław Wojtyniak, kapelan zawodowy – Twer
  31. ks. kpt. Jerzy Wrazidło, kapelan rezerwy – Charków
  32. ks. kpt. Franciszek Zakrzewski, kapelan rezerwy – Twer
  33. ks. mjr Jan L. Ziółkowski, kapelan zawodowy – Katyń

Z wyżej wymienionej grupy w grudniu 2009 r. zgłoszono wstępnie 23 kapelanów WP wyznania rzymskokatolickiego na kandydatów do organizowanego procesu beatyfikacyjnego męczenników wschodu (1917-1988) z okresu II wojny jako przedstawicieli ponad 22 000 ofiar zbrodni katyńskiej na polskim narodzie.

Share on facebook
UDOSTĘPNIJ
Komunikaty
Kim byli?

Słowo biskupa polowego

Zamordowanym w Katyniu i innych miejscach na Wschodzie towarzyszyli duchowni różnych wyznań, którzy po wojnie obronnej 1939 roku wraz z żołnierzami trafili do więzień i obozów. Wspierali współwięźniów łaską potajemnie sprawowanych sakramentów świętych, modlitwą, dobrą radą, pociechą, a na koniec trafili do tych samych dołów śmierci w Katyniu, Miednoje, Charkowie i w innych miejscach Golgoty Wschodu.

bp Józef Guzdek Biskup Polowy Wojska Polskiego

Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich

Kapelani Katyńscy byli skazani przez wrogów na śmierć i zapomnienie. Przetrwali w pamięci rodzin i nielicznych ocalałych ze zbrodni katyńskiej. Byli wierni do końca. Chcemy ich zachować w narodowej pamięci. Dlatego podejmujemy działania mające na celu ich upamiętnienie.

KRS 0000727503