Ksiądz Mieczysław Marcoń

Kapłan diecezji pińskiej, kapelan ochotnik we wrześniu 1939 roku.
Urodzony 8 maja 1906 roku. Syn Józefa.
W 1924 roku wstąpił do Seminarium Duchownego w Łucku. W 1929 roku przeniósł się do Seminarium Duchownego w Pińsku. 4 kwietnia 1931 roku otrzymał święcenia diakonatu. 24 maja 1931 roku z rąk biskupa Zygmunta Łozińskiego w katedrze w Pińsku otrzymał święcenia kapłańskie. Pracę duszpasterską 23 lipca 1931 roku rozpoczął jako wikariusz w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczytnikach. 29 sierpnia 1931 roku został mianowany wikariuszem w parafii Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach.
W 1932 roku został mianowany wikariuszem ad universitatem causarum w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Płaskowiczach w dekanacie nieświeskim. Rezydował w Zaostrowieczu, nowej parafii wydzielonej z terytorium parafii płaskowickiej.
Zaostrowiecze było miasteczkiem wybudowanym w latach 1927–1932 na pograniczu Polesia i Wyżyny Nowogrodzkiej, które Melchior Wańkowicz nazwał „nową Gdynią, jako że obie te miejscowości powstawały w tym samym czasie.
Po przybyciu do nowej parafii ksiądz Marcoń wraz z wiernymi rozpoczął budowę kościoła, który 16 sierpnia 1933 roku konsekrował biskup piński Kazimierz Bukraba.
20 września 1933 roku został na krótko mianowany p.o. proboszcza w Bezdzieży. Jednocześnie wypełniał swoje obowiązki w Zaostrowieczu. Uczył również religii w miejscowej siedmioklasowej Szkole Powszechnej.
W 1934 roku został mianowany administratorem parafii Zaostrowiecze, a w 1937 roku jej proboszczem. Gdy w 1937 roku spłonęła drewniana świątynia, podpalona prawdopodobnie przez sowieckich dywersantów, którzy przeszli do Zaostrowiecza przez pobliską granicę, wkrótce po tym zdarzeniu ks. Marcoń przystąpił do budowy nowej świątyni. Codzienne Msze Święte odprawiał na plebanii, a w niedzielę i święta w cmentarnej kaplicy w pobliskich Dębniakach.
1 kwietnia 1938 roku ks. Mieczysław Marcoń został przyjęty na okres próbny jako kapelan pomocniczy w Batalionie KOP „Ludwikowo” (Brygada KOP „Polesie”). 22 lipca 1938 roku gen. bryg. Jan Kruszewski, dowódca KOP zatwierdził jego przyjęcie. Pełnił posługę kapelańską dla żołnierzy KOP w Chomince, Ludwikowie i Przewłokach.
W sowieckiej niewoli
Gdy 17 września 1939 roku na oddalonej ledwie o pięć kilometrów granicy rozległy się strzały, namawiany przez wiernych, bojących się o jego życie, ksiądz Marcoń opuścił swoją parafię. Dołączył do kompanii Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów z miejscowego posterunku. W składzie tego oddziału wyruszył na południe. Prawdopodobnie został jego kapelanem. Z powodu wrześniowych chłodów mógł założyć płaszcz wojskowy. Po zagarnięciu jego oddziału przez wojska sowieckie z grupą żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów został wzięty do niewoli.
30 września 1939 roku osadzono go w obozie specjalnym NKWD w Starobielsku. 30 października 1939 roku został odesłany do obozu specjalnego NKWD w Ostaszkowie. 6 kwietnia 1940 roku, na podstawie wykazu NKWD sporządzonego w Moskwie, odesłano go do dyspozycji naczelnika Zarządu NKWD Obwodu Kalinińskiego.
Jego nazwisko znajduje się na Liście Wywozowej NKWD nr 05/3 z 5 kwietnia 1940 roku, pozycja 67. 8 lub 9 kwietnia 1940 roku został zamordowany przez funkcjonariuszy NKWD w budynku Obwodowego Zarządu NKWD w Kalininie (obecnie Twer).
Ciało kapłana oprawcy wrzucili do dołu śmierci w Miednoje – obecnie Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje.
Upamiętnienie
W listopadzie 2007 roku omyłkowo pominięto jego osobę podczas pośmiertnych awansów dla osób zamordowanych wiosną 1940 roku w ZSRS. Jego nazwisko umieszczono na tablicy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego upamiętniającej kapelanów wojskowych poległych i zamordowanych w latach 1939–1956 pod okupacją sowiecką oraz na tablicy w kościele pw. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Sankt Petersburgu, na której umieszczono nazwiska 425 księży – ofiar sowieckiego reżimu.
Tabliczki epitafijne z jego nazwiskiem znajdują się na ścianie Kaplicy Katyńskiej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie i na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.